Gonili i dogonili! Seria zwycięstw utrzymana!
2016-11-16

W środowy wieczór 16.11.2016 BBP podejmował 3. drużynę rozgrywek - GTK Gliwice. Podopieczni trenera Przemysława Szurka po długiej i emocjonującej walce zwyciężyli kolejny mecz 69:64! Filip Struski zaliczył double-double, mogliśmy oglądać także lotne występy Mateusza Bręka, dobry występ Adama Metelskiego i Piotra Wielocha oraz serce do gry całego zespołu. 

Piłka po gwizdku otwierającym spotkanie trafiła w ręce gości, którzy już w pierwszych dwóch minutach odskoczyli na 5 punktów. Punkty dla BBP zdobył Mateusz Bręk, który chwilę później widowiskowym blokiem zatrzymał kontrę P. Zmarlaka. W połowie kwarty Piotr Wieloch oddał celny rzut zza łuku, ale rywale konsekwentnie budowali swoją przewagę. Na parkiecie mogliśmy zobaczyć pauzującego w poprzednim meczu Mateusza Migałę. Zawodnik z Gliwic - Łukasz Ratajczak, popisał się wsadem po skutecznej akcji ofensywnej gości. Podopieczni trenera Turkiewicza na 1,5 minuty do końca pierwszej kwarty mieli 12 oczek przewagi, a naszym zawodnikom nie udawało się wyprowadzić skutecznej kontry. 

W drugiej odsłonie Mikołaj Kurpisz blokiem odegrał się na M. Jędrzejewskim, który wcześniej przechwycił piłkę od naszego zawodnika. Przyznane rzuty wolne wykorzystał pewnie Piotr Wieloch, ale gościom ze Śląska procentowała zaliczka z poprzedniej kwarty. Swoje pierwsze punkty, osiem z rzędu, zdobył Adam Metelski. Dzięki temu przewaga gości zmniejszyła się do sześciu oczek, a nasza drużyna nabrała nieco wiatru w żagle. Dobre akcje BBP zmotywowały przeciwnika, który ponownie zwiększył swoje prowadzenie - na 2,5 minuty do końca pierwszej połowy na tablicy widniała różnica 14 oczek. Celnym rzutem za 3 popisał się Jakub Fiszer. Gliwiczanie wyprowadzili jednak kolejne udane kontry. Drugą odsłonę lay-upem w ostatnich sekundach zakończył Łukasz Ratajczak. 

Po zmianie stron pierwsze punkty zdobyli goście, którzy nieco przyspieszyli grę. Na punkty dla Biofarm Basketu musieliśmy czekać aż do trzeciej minuty kwarty. W swoim stylu zdobył je Mateusz Bręk. Nasza drużyna wytrzymywała tempo narzucone przez przeciwnika, poprawiając swoją grę w obronie i skuteczność w ataku. Dawid Gruszczyński efektywnie postraszył blokiem Aleksandra Filipiaka, a nasi zawodnicy z mozołem zaczęli odrabiać straty. Przewaga gości na dwie minuty przed końcem tej części meczu zmalała do 9 punktów. W ostatnich sekundach obie drużyny odnotowału sporo strat w kontrze. Na przerwę schodziliśmy ze stratą 11 punktów do przeciwnika. 

Ostatnia odsłona spotkania rozpoczęła się od skutecznej akcji gości, ale na odpowiedź koszykarzy BBP nie trzeba było długo czekać. Najpierw celnym rzutem zza łuku Szymon Ryżek powiększył nasz dorobek punktowy, a akcję później w ten sam sposób punktował Piotr Wieloch. W ciągu 3 minut podopieczni trenera Szurka zmniejszyli dystans do przeciwnika do 8 punktów. Kolejną trójkę do naszego dorobku dołożył Filip Struski, a akcję później Mateusz Bręk przechwycił piłkę i nie niepokojony przez nikogo zapakował piłkę do kosza. Na 3 minuty do końca meczu gliwiczanie skompletowali 5 fauli, a Szymon Ryżek wykorzystał przyznane rzuty, dzięki czemu przewaga gości wynosiła jedynie 3 oczka. Na 1,5 minuty przed końcem meczu BBP wyszedł na prowadzenie po rzutach Filipa Struskiego, który w tym spotkaniu zaliczył double-double. Kolejna trójka Struskiego sprowokowała trenera Turkiewicza do wzięcia czasu na 40s przed ostatnim gwizdkiem. Przeciwnicy próbowali doprowadzić do remisu, ale zamiast tego Marcin Samolonik musiał opuścić boisko po piątym faulu. Na 4 sekundy przed końcem Piotr Wieloch wykorzystał przyznane rzuty wolne i Biofarm Basket po emocjonującej walce wygrał spotkanie 69:64.

 

Biofarm Basket Poznań : GTK Gliwice
69 : 64
(14:26, 16:19, 14:10, 25:9 )

BBP: Struski 18, Metelski 13, Wieloch 12, Bręk 11, Ryżek 5, Fiszer 3, Migała 3, Stankowski 3, Gruszczyński 1, Frąckowiak 0, Kurpisz 0, Smorawiński 0

GTK: Ratajczak 14, Pieloch 12, Dziemba 9, Filipiak 8, Radwański 8, Zmarlak 8, Salamonik 5, Jędrzejewski 0, Rutkowski 0, Podulka 0, Weselak 0

Transmisję ze spotkania możecie zobaczyć TUTAJ.

Statystyki z meczu znajdują się TUTAJ.

Kolejne spotkanie rozgeramy w najbliższą sobotę w Tychach.

© Copyright© Biofarm Basket Poznań 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: Sport Success